15 listopada 2024 roku spędziliśmy razem dzień, który na długo zostanie w naszej pamięci. Zamek Książ stał się tłem dla czegoś znacznie większego niż tylko wycieczka – dla spotkania, które miało ogromną wartość dla naszej fundacji i, mamy nadzieję, również dla tych, którzy z nami byli. Wzięło w nim udział 19 młodych ludzi – część z nich może już wkrótce dołączyć do grona naszych podopiecznych.

Zamek z historią i dobra atmosfera
Zamek Książ zrobił na wszystkich ogromne wrażenie. To miejsce z historią, pięknie położone i pełne ciekawostek – idealne, by oderwać się na chwilę od codzienności. Zwiedzanie zamku, wspólny spacer po parku, rozmowy w drodze – wszystko to stworzyło dla młodych ludzi przestrzeń do tego, by poczuć się swobodniej i naprawdę porozmawiać. Bez presji, bez oceniania.

Nie tylko wycieczka – ważny etap naszej pracy
Dla nas, jako Fundacji Hossanova, taki wyjazd to coś więcej niż integracja. To jeden z ważniejszych momentów naszej pracy. Poznajemy osoby, które być może już niedługo zamieszkają w naszych mieszkaniach. Poznajemy ich jako ludzi – z historiami, zranieniami, marzeniami. Jedni są już gotowi, by zacząć nowy etap życia. Inni dopiero się do tego przymierzają. Każdy z nich idzie swoją drogą – my po prostu chcemy być obok.
Nie ma nic bardziej poruszającego niż obserwować, jak młody człowiek z dnia na dzień się otwiera. Jak zaczyna ufać. Jak pozwala się poznać. Każda rozmowa, spojrzenie, gest – to zaproszenie do jego świata. To nie tylko „praca” – to przywilej. Możliwość poznania ich historii, ich lęków, ich marzeń to doświadczenie, które uczy pokory, czułości i ogromnej wdzięczności. Bo w tych młodych oczach jest coś wyjątkowego – iskra, którą wystarczy dostrzec i pomóc rozniecić.

Fundacja Hossanova – dobry start w dobrych warunkach
Fundacja Hossanova powstała właśnie po to, by dawać młodym ludziom start w dorosłość w lepszych warunkach. Nasze mieszkania to nie tylko dach nad głową, ale też wsparcie i poczucie, że jest ktoś, na kim można polegać. Tego typu wyjazdy pozwalają nam budować te relacje od podstaw – spokojnie, w swoim tempie, bez zbędnego dystansu.
Bycie blisko tych młodych ludzi to coś więcej niż praca – to wspaniały przywilej. Patrzeć, jak z dnia na dzień otwierają się, zaczynają wierzyć w siebie, zadają pytania, podejmują decyzje – to niesamowite doświadczenie. Możliwość towarzyszenia im w tym procesie, wspierania ich, kiedy jeszcze nie do końca wiedzą, jaką drogą chcą pójść – to największy sens tego, co robimy. Edukacja, rozmowy, wspólne chwile budują fundamenty pod przyszłość, która może być naprawdę dobra. Jeśli tylko damy im szansę.
Dziękujemy!
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za otwartość i dobrą energię. Mamy nadzieję, że ten dzień zapamiętają dobrze – tak jak my.